Pies chuligan

Właściciel psa:

Mam niewielką suczkę zwykłej kundlicy. Wziąłem ją jak miała dwa miesiące. Teraz ma pół roku. Kiedy idę do pracy ona nie zostaje w domu sama. Jest z kotkami do których - wydaje mi się - że ma przyjacielski stosunek. Kiedy wcześniej zostawała w domu sama - zachowywała się trochę po chuligańsku. Ale nieznacznie. Zdarzało jej się coś pogryźć, albo przenieść z miejsca na miejsce. Kiedy miała 5 miesięcy - poszedłem na urlop. Na dwa tygodnie wyjechaliśmy z domu. Bardzo jej się podobało, że Pan spędza z nią całe dnie. Problem zaczął się jak skończył mi się urlop. Kiedy chcę wyjść do pracy - pies kategorycznie nie chce zostawać w domu beze mnie. Wychodzę rano do pracy - a tu płacz, i wycie. Jak wracam to w domu rewolucja! Pogryzione wszystkie buty, meble, obicia na kanapach i krzesłach. Odzież powyciągana z szaf. Kwiaty powykopywane z doniczek. Ciekawe jest to, że suczka wie, że źle postąpiła i zaczaja się przeprasza. Karałem ją w różny sposób, tłumaczyłem spokojnie, ignorowałem. Nic nie pomaga. Wysprzątanie wszystkie tak, aby ona nie mogła nic zmajstrować jest po prostu nierealne. Zawsze znajdzie coś co można zrzucić, a w ostateczności pogryzie meble. Na klatkę, albo kojec nie mam miejsca. Ostatecznie próbowałem przywiązywać ją na smyczy, ale ona przegryzła obrożę. Zamykałem w łazience – zniszczyła kafelki. W kuchni też narobiła rabanu. Ledwie minął miesiąc po moim urlopie, a mieszkanie nadaje się do remontu. Meble też należy wymienić. Mam porwaną odzież i pogryzione wszystkie buty. Nie jest to mój pierwszy pies, ale czegoś podobnego jeszcze nie widziałem. Nie wiem co robić. Porzucić psa ze względu na prace mi trochę szkoda. Myślałem o uśpieniu, ale nie mam chyba zbyt mocnego serca żeby to zrobić. W mojej obecności pies zachowuje się zupełnie normalnie. Wychodzimy na spacery, bawimy się. Dopiero kiedy zostaje samotna to zaczynają się poważne problemy. Proszę o pomoc w tresurze

Porada tresera:

Nie wolno usypiać szczeniaczka! Koniecznie rozwiążemy problem w inny sposób.

Przede wszystkim - zetknąłeś się z problemem rozłąki psa z jego panem.
Normalne jest to, że u psa który boi się zostać sam w domu pojawiają się cztery symptomy (razem, lub osobno):

  1. Załatwianie się w niewłaściwych miejscach.
  2. Hałasowanie.
    • Pies zostawiony sam często skomli, szczeka, wyje - przez co zakłóca spokój sąsiadom.
  3. Destrukcja mieszkania.
    • Pies drapie ściany, podłogę, gryzie meble itp.
  4. Samookaleczenie
    • W skrajnych wypadkach dochodzi nawet do tego, że pies zadaje sobie różnego rodzaju rany.


Wszystkie z wyżej wymienionych zachowań służą psu jako zewnętrzna próba poszukiwania ulgi wobec wewnętrznych trudnych do zniesienia przeżyć. Można to porównać do zachowania nałogowych palaczy tytoniu, którzy przy próbie rzucenia nałogu są nerwowi, chodzą tam i z powrotem. Często problem się powiększa poprzez niewłaściwe zachowania właściciela, który chce za wszelką cenę wytresować psa - a nie posiada odpowiedniej wiedzy. Na przykład - widząc materialny uszczerbek po przyjściu z pracy - właściciel zaczyna krzyczeć na psa. Pies wtedy zakodowuje w sobie strach przed przyjściem właściciela, ale nie zmienia zachowań. Problem jeszcze bardziej się pogłębia.

Pies jest zwierzęciem stadnym, więc samotność jest przeciwna jego naturze. Koniecznie należy nauczyć psa lekko znosić samotność. Psy które nie są nauczone samotności często popadają w strach, pewien rodzaj fobii.

Oto potwierdzenie tej hipotezy:

  1. Próby ucieczki (pies drapie drzwi)
  2. Przy spotkaniu z wracającym właścicielem pies okazuje niezwykłą radość.
  3. Często w domu pies okazuje niezwykłą czujność aż do wyjścia właściciela. Stawia uszy, chodzi za nim z pokoju do pokoju, spuszcza głowę.
  4. Wyciem i skomleniem pies wzywa właściciela aby wrócił.


Aby rozwiązać problem należy nagrać na wideo jak się on zachowuje gdy jest sam w domu. Ustaw kamerę na drzwi wyjściowe i mieszkania i wyjdź na około trzy kwadranse. Potem wyślij nam nagranie a my dobierzemy odpowiedni sposób tresury.

Dopóki nie zrobisz nagrania polecam następujący sposób tresury:

Przezywczajanie psa do samotności

Zamknij psa w domu, albo na balkonie i czekaj nie przychodząc do niego. Jeśli zacznie on wykazywać pewien niepokój - zignoruj. Po trzech minutach wejdź do pokoju, ale nie zwracaj uwagi na psa. Tak jakby go nie było. Przejdź się po domu nawet nie spoglądając na psa. Jeśli pies będzie chciał się przywitać - wyjdź z domu. Poczekaj trochę. Jeżeli pies zamilkł - wejdź z powrotem i daj mu jakiegoś smakołyka. Jeśli ciągle będzie skomleć - wejdź znów i nie zwracaj na psa uwagi. Następnie znów wyjdź i czekaj aż pies się uciszy. Czynność powtórz około od 5 do 12 razy. Jeśli tylko się uciszy - wejdź i chwal psa. Za każdym razem wydłużaj czas kiedy pies zostaje samotnie. To znaczy: za pierwszym razem kiedy pies przestanie skomleć - wejdź od razu, za drugim razem: odczekaj 15 sekund. Za trzecim - odczekaj minutę po uciszeniu się psa. itd. to będzie dobra tresura!Koniecznie doprowadź do tego, aby pies nie jęczał przynajmniej dwa razy pod rząd. Może to zająć Tobie nawet trzy godziny. Jeżeli pies zaczyna jęczeć - wejdź ale go ignoruj. To ćwiczenie ma na celu zmniejszyć skłonność psa do niepokojów. W pewnym momencie pies zrozumie, że nie ma nic strasznego w samotności, a kiedy będzie grzeczny to jak jego Pan wróci to na pewno pochwali i da jakiś smakołyk. Dla psów cięższą karą jest ignorancja niż krzyki, czy też bicie.
To jest pierwszy sposób tresury.

Feromony

Drugim rozwiązaniem jest użycie D.A.P. ®, czyli specjalnego feromonu dla psów (Dog Appeasing Pheromone) przez jeden miesiąc. Powiem może o co chodzi: przez trzy do pięciu dni po porodzie matka psa z gruczołów mlecznych wydziela aktywnie biologiczną substancję, czyli feromon. Ma on uspokajające działanie na szczeniaka, ponieważ współdziała przy tworzeniu wzajemnej relacji z jego matką. Ten zapach matczynego ciepła szczeniak pamięta przez całe życie. Na podstawie tej wydzieliny opracowany syntetyczny feromon (DAP), który pomaga szczeniakom i dorosłym psom oswajać się w nieznanych miejscach oraz przynosi ulgę w stresujących sytuacjach.

Kiedy pies jest narażony na stres - zachowuje się tak jak to opisałeś. DAP wraz ze specjalnym dyfuzorem normalizuje zachowanie się psów w stresowych sytuacjach. Wydziela on regularnie zapach który jest odpowiednikiem zapachu karmiących suk. Sprawia on w psach uczucie bezpieczeństwa i spokoju. Dyfuzor jest elektroniczny i działa niezawodnie.

poleca się go w następujących sytuacjach:


Z poważaniem Specjalista od tresury psów w Pile.